Kiss Me (Kissa)- 10 letnia klacz, której matką jest Kolia. Małopolak o specyficznym umaszczeniu. Nie powiedziałabym że jest to koń dla początkujących, bardziej dla średnio i bardzo zaawansowanych. Jest uparta i nie zawsze się słucha. Lubi sprawdzać jeźdźca. Do tej klaczy trzeba mieć cierpliwość :p. Ale jednak gdy się ją lepiej pozna da się z nią zaprzyjaźnić, a co najważniejsze lepiej się jeździ. To jeden z trudniejszych koni w naszej stajni, ale można się od niej wiele nauczyć. Skoczek. (Ur.2006-03-02)
Jonka - Klacz 12 letnia. Córka Bayera, rasy małopolskiej. Jest to energiczna klacz, dość spokojna. Dobra dla początkujących jeźdźców jak i dla zaawansowanych. Ma długą szyję, co nie zawsze jest dobre przy galopie. Ale jednak nie da się na nią narzekać. Dobrze skacze. W terenach czasami czołowy koń. (Ur.2004-12-19)
Pola- Klacz huculska. Matka Pepera. Koń również najtrudniejszy w stajni ,dla dobrych jeźdźców. Jej specjalizacje to cross i skoki, jak również ciągnięcie bryczki. Pola ma ostry temperament, jest istnym przeciwieństwem Niwy. Więcej się nie słucha i nie jeden raz już zrzucała jeźdźca. (Ur.2006-04-07)
Niwa- Klacz rasy huculskiej. Jest matką Neli oraz drugim z trzech najtrudniejszych koni w naszej stajni. Chodzi pod siodłem. To bardziej hucuł crossowy jak i skoczek. Chodzi również ze swoją kuzynką Polą w zaprzęgu. To klacz dla dobrego jeźdźca. Jest płochliwa więc trzeba również na niej być opanowanym. Lubi postrzelać czasami barankami czy też niekiedy się nie słucha. Ale da się na niej jeździć, tylko musi zdobyć poniekąd też zaufanie. (Ur.2006-02-14)
Czandor - Młody wałach, rasy huculskiej. Jest bardzo szybki i energiczny. Kocha galop i spokojnie mógłby się ścigać w wyścigach. Jego specjalizacją jest cross oraz skoki. Można go brać czasami jako kucyka XD jest niższy od normalnych hucułów. (Ur.2008-04-01)
Peper(Jego prawdziwe imię to Pojedynek)- Młody wałach, który niedawno skończył rok. Jest synem Poli i jak na razie nikt na nim nie jeździ. To mały dzikusek. Czasami jest uroczy i kochany, a czasami lubi kogoś ugryźć lub staranować(gdy ten ktoś jest w boksie). Rasy huculskiej- (Ur. 2014 -02- ?)
Prywatne ! :3
Corab AZ- Rasa Wielkopolska, 11 miesięcy temu trafił do właścicielki, typowy misiek z sercem do skoków. Ma obecnie 6 lat. Aktualnie wraca do pracy.Skakał klasę P na zawodach skokowych.
Natalia przywiozła go z Poznania. Dla jeszcze bardziej ciekawski kolejny filmik z jego wyśmienitych startów na zawodach :) (Ur.2010-05-29) (Opis zrobiony przez jego właścicielkę)
Prywatna klacz Pani Joanny. Hmm w sumie to według mnie, jest ona bardzo łagodna.
Szybko się uczy,ale też jest odrobinę płochliwa.
Ma wspaniały delikatny kłus, chociaż trochę cięższy galop, ale i tak nie odbiera jej to uroku ;)
Konie które od nas odeszły , oraz które zostaną na zawsze w naszej pamięci:
Bayer - Wałach rasy małopolskiej. Jeden z pierwszych koni w naszej stadninie.
Emeryt z powodu już swojego wieku (21 lat). Był i jest nadal wspaniałym skoczkiem.

Sisi i Suzi - Mama (Suzi -kara) i córka(Sisi- tarantowata) , rasy: kucyk szetlandzik. Obie klacze w niektórych momentach zachowują się jak źrebaki. Bardzo lubią się pobawić , lub od czasu do czasu poskubać ludzi :p. Wyjechały z Nawojowej do nowych domów. Dnia 11 Listopada 2015 roku :/ Będziemy za nimi tęsknić.

Kolia- Klacz rasy małopolskiej. Skończyła 17 lat i teraz mogą na niej jeździć dzieci na lonży (z powodu niedawnej operacji klaczy, jej tylnych nóg). Niegdyś dobry skoczek, ale niestety nabawiła się kontuzji stawu skokowego. Skała potem ,ale bardzo rzadko i nisko. Jest spokojna, ale jednak nie można powiedzieć że jakoś bardzo. Jak każdy koń po dłuższym czasie, lubi sprawdzić jeźdźca. Do tej klaczy trzeba mieć na prawdę mocną łydkę. Matka Kiss Me. (Ur.1998-01-01) Klacz na której miałam swoje początki w jeździe konnej :'( Wyjechała 12 Listopada 2015 roku. Wiemy tylko tyle że pod Wieliczkę? Na zawsze zostanie w naszej pamięci....

Nela(Jej prawdziwe imię to Nuksja)- Młoda klaczka, również jak Peper niedawno skończyła rok. Jest rasy huculskiej (ma tego samego ojca co Peper) i jej matką jest Niwa. Klaczka jest bardzo niesforna i w przeciwieństwie do Pepera , kompletnie się nikogo nie słucha. (Ur. 2014- 02-15). Daty jej wyjazdu jeszcze nie poznałam :(












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz