Music

sobota, 2 stycznia 2016

30 Grudnia 2015 roku -Dzień do sylwestra :p

Tak......tak tego posta piszę teraz na nowy rok. Niestety nie ma mnie dziś na jazdach......czemu? Mróz kochani.....mróz........niestety ale za zimno jest. A przynajmniej ja ostatnio zrobiłam się zmarźluchem :p W ziemie nawet jak jest minusowa temperatura to i tak wydaje się cieplej co dziwne. Ale co? 
30 Grudnia " w zeszłym roku" xD Dostałam do jazdy Jonkę. Uparte i denerwujące zwierze z niej -_-
Dla niej najlepiej by nie trzymać w ogóle wodzy..... ciągnie, szarpie , trzyma cię na wędzidle. Dla początkujących dobra......ale gdy kogoś dobrze zna....to jest masakra. Hm......nawet nie czuje kiedy rymuje xD Nie słuchała się i musiałam ją do porządku doprowadzić. Plus mieliśmy nową instruktorkę na jazdach. Panią Wiktorię :3 Miła i sympatyczna osoba, która daje wiele dobrych ćwiczeń na koniach. I co? Moja kochana żyrafa (Jonka)  z faktem iż nie lubi hucułów, to nie mogłam jej wypuścić na maksimum wodzy. Zrobiłabym to , gdyby nie hucuły xD Ostatnimi czasy tak się przyzwyczaiłam do jazdy na hucułach , że zapomniałam jak to jest na dużych koniach xD Zapomniałam o tym szybkim , wyciągniętym kłusie , żwawym stępie , wydłużonym kroku :p 
No i jeszcze jeździłam w siodle ujeżdżeniowym ....... koszmar.....zapomniałam o wydłużonych strzemionach...... miałam krótkie i źle mi się jeździło z poduszką kolanową, o którą zahaczałam. 
Aczkolwiek do anglezowania , takie siodło jest bardzo wygodne , prawie nie czujesz że w siodle jesteś......czy też np. jak robisz półsiad. W tym roku niestety....... ale Wigilii nie było. P. Janek mówi że zrobi jakieś spotkanie noworoczne. Okej.... :3 Zobaczymy xD Mam nadzieję jednak że tak będzie :p Filmiku niestety brak.........cóż. A przygotowania do skoków i ujeżdżenia pełną parą. Na wiosnę mamy nadzieję że zaczniemy już skakać :3 










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz