No hej :) Wiem nie odzywałam się,ale po prostu tak jakoś wyszło. 9 kwietnia byłam w stajni i pisałam taki egzamin z dwiema koleżankami. Cóż....chwilowo trochę się nie udało go zdać xD Ale ważne jest, że jesteśmy dobrej myśli ;)
Lonżowałam Niwę i przegalopowałam ją. Strasznie się wtedy rozkręciła. Nie ma to jak być chorym, siedzieć w stajni na deszczu i lonżować konia :p
W sobotę jadę na trening na 10, więc na pewno dostaniecie zdjęcia itp ;)
A i proszę was......trzymajcie kciuki. Emerson jest u weterynarza by sprawdzić dokładniej jego stan zdrowia.
Trzymajcie kciuki żeby do nas wrócił cały i zdrowy. Bo to na prawdę super wałach.
a tutaj macie moją kuzynkę na Kiss Me :3
a tutaj macie moją kuzynkę na Kiss Me :3
~Pozdrawiam was ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz